Większość Polaków ma to w telewizorze. Nieliczni korzystają

Pośród wszystkich funkcji obecnych w nowoczesnych telewizorach, jest taka, z której klienci korzystają coraz mniej, a mimo to producenci dalej ją implementują – wynika ze statystyk udostępnionych w chińskim serwisie Weibo.

Dominik Krawczyk (dkraw)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Większość Polaków ma to w telewizorze. Nieliczni korzystają

Mogłoby się wydawać, że port USB w telewizorze to świetna sprawa. Pozwala nie tylko na rozszerzenie pamięci czy łatwe przenoszenie plików, ale też podłączanie rozmaitych akcesoriów pokroju klawiatur. Trochę nieoczekiwanie, jak wynika z danych zebranych przez Skyworth, firmę produkującą TV dla wielu innych marek, klienci korzystają z rzeczonego złącza coraz rzadziej. Regularnie ma robić to tylko co dziesiąty na całym świecie, średnio, a jeśli chodzi o użycie flash USB lub dysku przenośnego w celu oglądania filmów, to takie zjawisko ponoć niemal całkowicie zniknęło.

Dalsza część tekstu pod wideo

Co ciekawe, potwierdzeniem powyższych spostrzeżeń może być raport SW Research dla platformy MEGOGO, stworzony za rok 2025. Ustalono wówczas – specyficznie dla Polski – że dominującym źródłem filmów i seriali jest streaming, a odtwarzanie treści z jakichkolwiek nośników jako niszowe można w statystyce pominąć. Nie oznacza to jednak końca ery piractwa, bowiem do korzystania z szarej strefy przyznał się co trzeci respondent. Tylko, zamiast pobierać na USB, wybieramy nielegalne streamingi.

Oczywiście port USB w telewizorze to nie tylko transmisja danych, są również liczne akcesoria. Coraz częściej jednak konsumenci sięgają po rozwiązania bezprzewodowe – zauważa Skyworth. Dodajmy, że co prawda nie zawsze jest to możliwe, bo czasem USB w TV wykorzystuje się do zasilania pomniejszych przystawek, takich jak retro konsole, ale tego rodzaju sprzęt to już zazwyczaj totalna nisza.

Na marginesie: według danych KRRiT, udział smart TV w polskim rynku już w 2023 roku przekroczył połowę wszystkich odbiorników (52 proc.). Siłą rzeczy Polacy swoje USB mają, ale nie wydaje się, by korzystali z nich szczególnie częściej niż inni. Dziś to już więc w głównej mierze złącze serwisowe, a nie funkcja użytkowa. Pytanie, co dalej, bo skoro tak wielki dostawca jak Skyworth porusza temat, to zapewne szykuje grunt pod zmiany.