Alerty RCB nie działają. Idzie ich lepszy następca

Rząd szykuje uzupełnienie dla Alertów RCB. Nowy system ma być lepszy i skuteczniejszy. Prace nad nim zmierzają ku końcowi.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Alerty RCB nie działają. Idzie ich lepszy następca

Alerty RCB nie działają, a przynajmniej nie tak, jak powinny. Szkoda, że rząd zdał sobie sprawę dopiero po tym, jak na terytorium Polski spadła rakieta. Jednak jak to mówią - lepiej późno niż wcale. Zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa st. bryg. Tomasz Kołodziejczyk przyznał, że prace nad nowym, lepszym rozwiązaniem są już na końcowym etapie zaawansowania.

Dalsza część tekstu pod wideo

Lepsza alternatywa dla Alertów RCB

Pod koniec lipca w okolicach Lublina spadła zagubiona rakieta. Na szczęście spadła ona na pole i nikomu nic się nie stało. Jednak sytuacja ta pokazała nam, że system ostrzegania, w tym alerty RCB nie działają. Mieszkańcy godzinami nie dostali żadnej wiadomości, a w kilku gminach dodatkowo nie zadziałały syreny alarmowe.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Szkoda, że dopiero taka sytuacja uświadomiła rządowi, że konieczne są zmiany. Dobrze, że prace szybko ruszyły i podobno są już na ukończeniu.

Takie informacje przekazał zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa st. bryg. Tomasz Kołodziejczyk. W rozmowie z PAP przyznał, że prace nad aplikacją SOIA (System Ostrzegania i Alarmowania) są już na końcowym etapie zaawansowania.

System ma się składać z trzech modułów. Pierwszy pozwoli między innymi na agregowanie danych pomiędzy różnymi szczeblami od centralnego do gminnego. Drugi to uruchamianie syren alarmowych. Trzeci to z kolei powiadomienia push, wysyłane do użytkowników. W tym ostatnim przypadku mowa o znanym od dawna w innych krajach mechanizmie Cell Broadcast, który ma wiele przewag na alertami SMS-owymi.

Alerty RCB nie działają. Idzie ich lepszy następca

Cell Broadcast jest lepszy z kilku powodów. Po pierwsze, powiadomienie wysyłane jest w sposób, którego nie da się pominąć. Wyświetla się na całym ekranie smartfona. Odtwarzany jest też dźwięk i to nawet wtedy, gdy telefon jest wyciszony. Taki komunikat może też być znacznie dłuższy (1395 znaków zamiast 306 w RCB). Do tego nie jest ograniczony przez przepustowość sieci komórkowej. Zarówno Android, jak i iOS są przystosowane do odbierania takich komunikatów.

Niestety, nadal nie wiemy, kiedy system zostanie uruchomiony. Przedstawiciele rządu zapewniali, że stanie się to jeszcze w tym roku. System nie zastąpi RCB. Ma być dla niego uzupełnieniem.