Chińczycy pokazali potwora. Zachód ma powody do niepokoju

Chociaż sztuczna inteligencja od amerykańskich firm nadal wiedzie prym pod wieloma względami, to chińskie odpowiedniki mają coraz mniejsze braki.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Chińczycy pokazali potwora. Zachód ma powody do niepokoju

Chiński startup Moonshot AI zaprezentował Kimi K3, czyli model językowy liczący 2,8 biliona parametrów. Firma określa go jako pierwszy otwarty system klasy 3T oraz największy dotychczas model AI z publicznie dostępnymi wagami. Te mają zostać udostępnione 27 lipca 2026.

Dalsza część tekstu pod wideo

Z ocenami warto się wstrzymać do niezależnych testów

Kimi K3 korzysta z architektury typu MoE. Model składa się z 896 ekspertów, ale podczas przetwarzania pojedynczego tokenu aktywowanych jest tylko 16 z nich, a więc około 1,8% całej puli. System oferuje natywną obsługę obrazu oraz okno kontekstowe mieszczące milion tokenów.

Moonshot AI przyznaje, że K3 nadal ustępuje modelom Fable 5 oraz GPT 5.6 Sol pod względem ogólnych możliwości. Według wew. testów chińska propozycja miała jednak wyprzedzić m.in. Opus 4.8 i GPT 5.5 w zadaniach programistycznych oraz agentowych. W ślepym teście Frontend Code platformy Arena model zdobył 1679 punktów, zajmując pierwsze miejsce.

Chińczycy pokazali potwora. Zachód ma powody do niepokoju

Firma przekonuje, że względem Kimi K2 uzyskano około 2,5-krotnie lepszą efektywność skalowania. Pomóc miały w tym autorskie rozwiązania Kimi Delta Attention oraz Attention Residuals, które zmieniają sposób przetwarzania i przekazywania informacji pomiędzy warstwami modelu. Moonshot zastosował również trening uwzględniający kwantyzację, wykorzystując wagi MXFP4 oraz aktywacje MXFP8.

Do wyników należy jednak podchodzić ostrożnie. Większość opublikowanych rezultatów pochodzi bezpośrednio od Moonshot AI lub z testów przeprowadzonych przez API. Ich niezależna weryfikacja będzie możliwa dopiero po udostępnieniu pełnych wag modelu. Zwłaszcza, że samo K3 zapytane jakim jest modelem, identyfikuje się jako Claude.

Chińczycy pokazali potwora. Zachód ma powody do niepokoju

A jak to wygląda cenowo? Kimi K3 po API wyceniono na 3 dolary za milion tokenów wejściowych oraz 15 dolarów za milion tokenów wyjściowych. Oznacza to, że przetwarzanie nowych danych wejściowych jest pięciokrotnie droższe niż w przypadku Kimi K2, ale tańsze niż u OpenAI czy Anthropic.