Mandat 2500 zł, jeśli się zapomnisz. Surowe kary dla rowerzystów

Nie tylko użytkownicy hulajnóg elektrycznych, ale także rowerzyści są coraz bardziej pilnowani. Nic dziwnego, latem na drogi ruszają ich setki, albo nawet tysiące. Wielu z nich zapomina nadal, że są pełnoprawnymi kierowcami i za naruszenie przepisów czekają na nich surowe mandaty.

Anna Kopeć (AnnaKo)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Mandat 2500 zł, jeśli się zapomnisz. Surowe kary dla rowerzystów

Rowerzysta. Za co najwyższy mandat?

Katalog wykroczeń, za które lekkomyślny rowerzysta może zostać ukarany, jest coraz to bogatszy. Kwoty mandatów w 2026 mogą przyprawić o zawrót głowy. Głęboko do lamusa odeszły już tzw. symboliczne kwoty. Z wszelkich przepisów, najwięcej emocji budzi nadal jazda po chodniku - i choć podczas niektórych okoliczności (pogoda, słabe warunki, opieka nad dzieckiem) jest ona dopuszczalna, to jednak należy nieustannie pamiętać, że miejsce rowerzysty jest na ścieżce rowerowej. Mandatem rowerzysta może zostać także ukarany podczas przejeżdżania przez pasy, nieustąpienie pierwszeństwa pieszym, a także za brak oświetlenia lub dzwonka przy sprzęcie. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Mandat 2500 najwyższy w taryfikatorze 2026

I tu nie trzeba się długo domyślać. Najwyższy mandat rowerzyście grozi za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości. 1000 złotych za jazdę po spożyciu alkoholu  (0,2-0,5 promila) i 2500 złotych (powyżej 0,5 promila). I teraz, niech pierwszy rzuci kamieniem, który nie rozważał powrotu z letniej imprezy rowerem, po spożyciu kilku piwek na świeżym powietrzem? Od teraz należy się dokładnie zastanowić, czy aby na pewno warto ryzykować bezpieczeństwem innych i własnym portfelem.

Od czerwca 2026 doszedł jeszcze jeden obowiązek - jazdy w kasku ochronnym dla wszystkich rowerzystów poniżej 16. roku życia. Opiekunowie dzieci poruszających się bez tego typu ochrony, muszą liczyć się z konsekwencjami finansowymi.