Ten serial sci-fi od Netflixa naprawdę trudno przebić. 45 odcinków

Nic dziwnego, że serial ten doczekał się już aż czterech sezonów. "Miłość, śmierć i roboty" to idealna propozycja dla wszystkich wielbicieli science fiction oraz robotów. 45 odcinków zapewni kawał dobrej rozrywki, tym którzy chcieliby zaangażować się w oglądanie jakiejś dłuższej serii w wakacje. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Ten serial sci-fi od Netflixa naprawdę trudno przebić. 45 odcinków

Netflix dał nam naprawdę dobre sci-fi. Aż 45 odcinków

Netflix coraz częściej i chętniej sięga po tematykę science fiction. I niektóre z pozycji naprawdę warto polecić - to solidne seriale utrzymane w tym nurcie. Wystarczy wspomnieć słynne "Stranger Things", "Dark" oraz "Problem trzech ciał", aby nie mieć wątpliwości, że platforma zna się na rzeczy, wszak wyprodukowała jedne z najlepszych seriali science fiction ostatnich dwóch dekad.

Dalsza część tekstu pod wideo

"Miłość, śmierć i roboty" idealne do nadrobienia w wakacje

Dlaczego? Bo w sumie mamy do obejrzenia aż 45 odcinków i to naprawdę różnorodnych. "Miłość, śmierć i roboty" to kolejny dowód na to, że Netflix angażuje się w ambitne sci-fi, najlepsze w swoim gatunku. I choć nie cieszy się on może tak wielką sławą jak wspomniane Stranger Things zasługuje on na uwagę widzów. To cztery sezony serialu science fiction, który jest w większości animowany. Pojawił się on na platformie w 2019 roku i na nowo zdefiniował znaczenie takich słów jak "ambitny" i "eksperymentalny" w telewizji.

Wspomniane 45 epizodów porusza niezliczoną liczbę historii, gatunków i technik animacji. Na dobrą sprawę, to bardzo ciężko znaleźć coś podobnego w ofercie samego Netflixa albo innych platform streamingowych. I tak, każdy znajdzie tu coś dla siebie - niektóre odcinki bowiem są skupione na akcji, inne bywają niepokojące, zabawne, albo po prostu nieco dziwaczne. Ale to właśnie ta swoboda twórcza jest głównym atutem serialu.