SpaceX zmienia zdanie w sprawie Polski. Klienci mogą spać spokojnie

Koniec batalii na linii SpaceX-Polska. Przynajmniej na razie. Nasz kraj znalazł się na liście państw europejskich Starlink Roam. Oznacza to, że Polacy nie będą objęci nowymi ograniczeniami. Wymagało to jednak zaangażowania premiera i kilku ministrów.

Maciej Sikorski
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
SpaceX zmienia zdanie w sprawie Polski. Klienci mogą spać spokojnie

Niedawno okazało się, że SpaceX przygotował niemiłą niespodziankę dla klientów z Polski – nasz kraj wypadł z europejskiego koszyka usługi telekomunikacyjnej. A to oznaczało problem dla użytkowników Starlinka, którzy mieliby podczas dłuższej podróży podwyższyć plan lub przenieść usługę do innego kraju. Więcej na ten temat przeczytacie w tym tekście.

Dalsza część tekstu pod wideo

Polscy politycy reagują na decyzję SpaceX

Sprawa stała się poważna i podjął ją m.in. Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji, który oficjalnie domagał się przywrócenia równych zasad dla polskich użytkowników Starlink. Kolejny wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski zwrócił się z apelem bezpośrednio do Elona Muska. W swoim wpisie na platformie X wzywał, by miliarder przestał dyskryminować użytkowników Starlinka z Polski.

Wreszcie temat podjął premier Donald Tusk, który zapewnił, że trwają rozmowy z Amerykanami. Pewnie wiele osób będzie zdziwionych faktem, że temat załatwia kilku najważniejszych polityków w kraju…

Polska wraca do europejskiego koszyka. Wyjaśnień brak

Z najświeższych doniesień wynika, że rządzącym udało się osiągnąć sukces: Polska ponownie jest na liście krajów europejskich Starlink Roam (W drodze). Oznacza to, że klienci znad Wisły nie będą objęci nowymi ograniczeniami. Informacją szybko podzielił się na platformie X wspomniany już wicepremier Krzysztof Gawkowski:

To dobra wiadomość dla polskich użytkowników. Oczekuję teraz, że deklaracja SpaceX zostanie szybko przełożona na praktykę i firma poinformuje o tym klientów.

Polacy korzystający ze Starlinka muszą być traktowani na równych zasadach jak użytkownicy w innych państwach Europy

- przekonywał wicepremier Krzysztof Gawkowski.

Wciąż nie wiadomo, dlaczego Polska wypadła z grona państw europejskich. Jako jeden z możliwych powodów wymienia się… błąd. Trudno jednak uwierzyć w takie wyjaśnienie. I chyba trzeba przyjąć, że sensownego tłumaczenia nie otrzymamy.