Ludzie już nie kochają Steam Decka. Sprzedaż poleciała na pysk

Steam Deck zniknął ze sprzedaży na jakiś czas. I chociaż w końcu znów trafił do oferty, to wiązało się to ze znacznym wzrostem cen. Delikatnie mówiąc, nie mamy tu do czynienia z powrotem w chwale, o czym świadczą wyniki sprzedaży.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Ludzie już nie kochają Steam Decka. Sprzedaż poleciała na pysk

Wzrost cen Steam Decka w Polsce wyniósł 680-780 zł, zależnie od modelu. I tak wariant 512 GB, który dawniej kosztował 2599 zł, teraz jest za 3279 zł, a wersja 1 TB zamiast 3099 zł kosztuje 3897 zł. Na innych rynkach sytuacja nie wygląda wcale lepiej. Nic więc dziwnego, że sprzedaż dosłownie poleciała na łeb.

Dalsza część tekstu pod wideo

Sprzedaż Steam Decka spadła o ponad 80%

Tak przynajmniej twierdzi Boiling Steam, czyli serwis zajmujący się śledzeniem sprzedaży gier i urządzeń na Steam, który wykorzystuje w tym celu ekstrapolację danych z listy bestsellerów Valve. Jak to działa w praktyce? Otóż serwis śledzi listę bestsellerów na platformie. W 2025 roku Steam Deck zajmował na tej liście zwykle 4. lub 5. pozycję. Kiedy jednak wrócił do sprzedaży, spadł na 14. pozycję. Boiling Steam twierdzi, że po uwzględnieniu przychodów sklepu w tym okresie, to sprzedaż spadła z poziomu 11-18 tysięcy egzemplarzy tygodniowo do 1400-3000 sztuk. 

I w sumie nie ma w tym niczego dziwnego. W cenie Steam Decka można kupić znacznie wydajniejsze urządzenia, chociaż oczywiście z pewną Windowsową wadą. Taniej możemy natomiast dostać Lenovo Legion Go S w wersji Steam OS, który jest teraz do kupienia za 2699 zł, a pod względem wydajności, oraz rozdzielczości i odświeżania ekranu zostawia Steam Decka daleko w tyle.