Pancerna Nokia za grosze. Oto nowa propozycja od HMD
Prosty telefon do prostych zadań, który nie kosztuje fortuny, a zapewni nawet co nieco rozrywki i przetrwa naprawdę dużo. Właśnie takim urządzeniem jest Nokia 123 Shield, która właśnie została wypuszczona przez HMD.
Nie każdy potrzebuje smartfonu. Dla wielu osób telefon ma po prostu dzwonić i odbierać SMS-y. Co więcej, są sytuacje, kiedy smartfon lepiej jest zostawić w domu lub... w innych miejscach, w których przebywamy. Na przykład remont lub budowa, czyli dwa ulubione wakacyjne sporty Polaków, gdzie prostota wygrywa nad ilością funkcji. Właśnie w takich sytuacjach sprawdzi się nowa Nokia 123 Shield.
123 Shield, czyli pancerna Nokia za grosze
Jest to po prostu porządny telefon 2G z 2,4-calowym ekranem 240 × 320 pikseli, wysoką jakością i głośnością rozmów i mocną latarką, który został zamknięty w pancernej obudowie spełniającej normy certyfikatu IP65. Producent chwali się przy tym baterią wystarczającą na 19 dni, chociaż pamiętajmy, że to czas czuwania bez dotykania urządzenia, a nie realnej obsługi urządzenia.
Zastosowana bateria to w pełni wyciągalne ogniwo 1750 mAh i ładuje się rzecz jasna z portu USB-C. Ten z gniazdem Jack 3.5 mm jest natomiast chowany pod gumowaną zaślepką chroniącą przed czynnikami zewnętrznymi. Telefon ma także wbudowany odtwarzacz MP3 i slot kart pamięci oraz radio FM, które może grać bez podłączonych słuchawek. I chociaż polskie ceny nie są jeszcze znane, to telefon ten pojawił się już w kilku europejskich sklepach w cenach 35-40 euro. Można więc oczekiwać, że będzie on kosztował poniżej 200 zł, co jest dobrą ceną, jak na pancerne urządzenie.