Pancerniaki są już niepotrzebne. Taki Oppo A7 Pro Max ma już wszystko
Akumulator 10 000 mAh? Do niedawna była to wielkość niewyobrażalna w płaskim smartfonie, a teraz premiery podobnych sprzętów sypią się jedną za drugą. Zadebiutował właśnie Oppo A7 Pro Max, niedrogi średniak, który naprawdę długo popracuje.
Dziś swoją premierę miał Poco M8 Power z potężną baterią 8000 mAh, na co Oppo odpowiedziało modelem A7 Pro Max z potężnym akumulatorem 10 000 mAh. Cóż, takie pojemności to już nowy standard, tylko czekać, aż takie telefony trafią też do Polski.
Oppo A7 Pro Max na początek debiutuje w Chinach, ale patrząc na obecność serii A w naszym kraju, Max ma szansę tu dotrzeć.
Z takimi telefonami typowe pancerniaki tracą sens
Akumulator o pojemności 10 000 mAh to niewątpliwie największy atut Oppo A7 Pro Max. Producent deklaruje, że taka pojemność pozwoli na oglądanie wideo przez 24 godziny non-stop, a jednocześnie bateria zachowa ponad 80% pierwotnej pojemności po 1500 cyklach ładowania. Oppo A7 Pro Max obsługuje szybkie ładowanie o mocy 80 W. Dostępne jest również przewodowe ładowanie zwrotne z mocą 27 W.
Mimo takiego akumulatora Oppo A7 Pro Max nie jest przesadnie gruby – ma 8,25 mm przy wadze 213 g. Obudowa wyróżnia się przy tym wzmocnioną konstrukcją z certyfikatami odporności IP69K, IP69, IP68 i IP66. Całość pomyślnie przeszła siedem testów środowiskowych zgodnych ze standardami wojskowymi. Prawie jak pancerniak.
Producent zaskakuje jeszcze jednym detalem. Z tyłu obudowy znalazło się wielofunkcyjne podświetlenie ambientowe, które sygnalizuje powiadomienia, połączenia przychodzące oraz stan ładowania.
Oppo A7 Pro Max wyposażony jest w płaski ekran OLED o przekątnej 6,78 cala i rozdzielczości 1,5K (2772 x 1272). Panel oferuje odświeżanie 120 Hz oraz jasność szczytową sięgającą 1800 nitów. W szkle zintegrowano optyczny czytnik linii papilarnych.
Sercem Oppo A7 Pro Max jest Snapdragon 4 Gen 5, czyli model z najprostszej serii układów Qualcomma, wykonany w technologii 4 nm. Smartfon dostępny jest w wersjach z 8 GB lub 12 GB pamięci RAM typu LPDDR4X oraz z 128 GB, 256 GB lub 512 GB pamięci wewnętrznej UFS 3.1. Nie zabrakło łączności 5G.
Sekcja foto niczym specjalnym nie zaskakuje, ale zapowiada się przyzwoicie. Znalazł się tam główny aparat 50 Mpix z przysłoną f/1.8 i optyczną stabilizacją obrazu (OIS), wspomagany przez monochromatyczny czujnik 2 Mpix z przysłoną f/2.4. Z przodu umieszczono szerokokątny aparat do selfie o rozdzielczości 50 Mpix z autofokusem i przysłoną f/2.0. Wszystkie moduły nagrywają wideo w maksymalnej rozdzielczości 1080p w 30 kl./s.
Smartfon działa pod kontrolą systemu Android 16 z nakładką ColorOS 16.0.
Cena wersji 8 GB + 128 GB wynosi 2199 juanów (ok. 1220 zł). Wariant 12 GB + 256 GB kosztuje 2699 juanów (ok. 1495 zł), natomiast za wersję 12 GB + 512 GB trzeba zapłacić 2999 juanów (ok. 1660 zł). Nie wiadomo jeszcze, kiedy smartfon wejdzie na rynki globalne.