Uśmierza ból a nie daje haju. Naukowcy odkryli nowy związek konopi

Naukowcy znaleźli w konopiach związki, które skutecznie łagodzą ból, ale wcale nie odurzają. A jeszcze na dodatek bardzo ładnie pachną - najsilniejszy z nich ma różany zapach.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Uśmierza ból a nie daje haju. Naukowcy odkryli nowy związek konopi

Zapachowe związki, które łagodzą ból

Chodzi o terpeny, czyli naturalne związki chemiczne odpowiedzialne za zapach i smak wielu roślin. To właśnie terpeny nadają konopiom charakterystyczną woń. W przeciwieństwie do THC, głównego składnika psychoaktywnego konopi wywołującego efekt "haju", terpeny nie mają takiego działania.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zespół z University of Arizona Health Sciences przebadał cztery terpeny obecne w konopiach siewnych. Były to geraniol, linalol, beta-kariofilen i alfa-humulen. Testy przeprowadzono na myszach z modelami fibromialgii oraz bólu pooperacyjnego. Wszystkie cztery związki przyniosły wyraźną ulgę w bólu, a najsilniejsze działanie wykazał geraniol.

Badaniami kierował John Streicher, farmakolog i profesor w Wydziale Farmakologii Uniwersytetu Arizony w Tucson, związany z tamtejszym Comprehensive Center for Pain & Addiction. Jak podkreślił, terpeny nie sprawdzają się przy bólu nagłym, na przykład po uderzeniu się w palec. Działają za to wyraźnie przy bólu przewlekłym i chorobowym.

Fibromialgia to jedna z najtrudniejszych do leczenia chorób przewlekłych. Atakuje mięśnie i tkanki miękkie w całym ciele, a cierpi na nią nawet 5 procent ludzi na świecie. W samych Stanach Zjednoczonych problem dotyczy około 4 milionów dorosłych, głównie kobiet.

Drugim obszarem badań był ból pooperacyjny, czyli stan pomiędzy bólem nagłym a przewlekłym, wywołany reakcją zapalną organizmu po zabiegu. Obecnie leczy się go głównie opioidami, które skutecznie tłumią ból, ale powodują zaparcia zwiększające ryzyko powikłań. Terpeny mogłyby stać się bezpieczniejszą alternatywą.

Naukowcy ustalili też, jak terpeny działają na poziomie biologicznym. Łączą się one z receptorem adenozynowym A2A, czyli tym samym receptorem, który blokuje kofeina. To sugeruje, że terpeny mogą mieć również działanie uspokajające, co zespół planuje sprawdzić w kolejnych badaniach.

Todd Vanderah, dyrektor Comprehensive Center for Pain & Addiction i kierownik Wydziału Farmakologii na Uniwersytecie Arizony w Tucson, zwrócił uwagę, że rośliny wciąż kryją setki nieodkrytych związków chemicznych. Jako przykład podał semaglutyd, znany jako Ozempic, którego pierwowzór wyizolowano nie z rośliny, lecz z jadu jaszczurki gila, występującej na południowym zachodzie USA.

Badania prowadzono na razie wyłącznie na myszach, więc do zastosowania u ludzi jeszcze daleka droga.

Wyniki są jednak obiecujące. Wiemy już, że sam zapach konopi może mieć większe znaczenie, niż sądziliśmy. A za tym kryje się realna szansa na nowe, bezpieczniejsze leki przeciwbólowe.