ChatGPT dostał dostęp do iMessage. Jest jeden poważny problem

hatGPT potrafi już zaglądać do wiadomości na Macu i wykonywać na ich podstawie konkretne zadania. Nowa integracja z Apple Messages jest wygodna, ale jednocześnie otwiera bardzo poważne pytania o prywatność i kontrolę nad wysyłanymi wiadomościami.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
ChatGPT dostał dostęp do iMessage. Jest jeden poważny problem

ChatGPT może czytać wiadomości na Macu

OpenAI udostępniło w aplikacji ChatGPT na macOS wtyczkę Apple Messages. Po przyznaniu odpowiednich uprawnień, program może przeszukiwać historię rozmów, tworzyć jej podsumowania, przygotowywać odpowiedzi, a także wysyłać wiadomości przez aplikację Wiadomości.

Dalsza część tekstu pod wideo

Co ważne, rozwiązanie obsługuje nie tylko iMessage. Działa również z SMS-ami i wiadomościami RCS. ChatGPT może więc wykorzystać treść rozmów do wykonania bardziej złożonych poleceń.

Przykład? Można poprosić go o sprawdzenie kalendarza, znalezienie rozmowy z konkretną osobą i zaproponowanie wolnych terminów na kolację. Może też wyszukać w wiadomościach informacje o urodzinach i dodać je do kalendarza, znaleźć potencjalne wiadomości spamowe czy wskazać osoby, do których warto się odezwać po wcześniejszej rozmowie.

Wiadomość wysłana za użytkownika

Domyślnie OpenAI zastosowało dodatkowe zabezpieczenie. Przed wysłaniem wiadomości, ChatGPT powinien poprosić o zatwierdzenie zarówno jej treści, jak i odbiorcy. Można jednak zezwolić na wysyłanie wiadomości do konkretnej rozmowy bez każdorazowego pytania.

I tutaj pojawia się problem. OpenAI samo informuje o znanym błędzie, przez który w określonych konfiguracjach aplikacja Wiadomości może nie pokazać wymaganego potwierdzenia wysyłki. Dotyczy to między innymi sytuacji, gdy zadanie korzysta z pełnego dostępu lub wyłączone są monity o zgodę.

OpenAI zaleca wtedy zmianę ustawień na "Ask for approval" albo "Approve for me" i ponowienie operacji. Nie jest więc precyzyjne stwierdzenie, że ChatGPT zawsze może wysłać iMessage bez zgody. Ryzyko polega na tym, że mechanizm kontroli wysyłki może w pewnych sytuacjach nie zadziałać tak, jak powinien.

ChatGPT dostał dostęp do iMessage. Jest jeden poważny problem

Prywatne rozmowy trafiają pod kontrolę AI

Jest też drugi problem, znacznie szerszy niż samo wysyłanie wiadomości. Użytkownik może świadomie udostępnić ChatGPT dostęp do swoich rozmów, ale osoby znajdujące się po drugiej stronie czatu nie podejmują takiej decyzji.

W przypadku grupowej rozmowy wystarczy, że jedna osoba skonfiguruje integrację, aby treść całego wątku mogła zostać wykorzystana przez AI. To rodzi pytania o prywatność, szczególnie gdy wiadomości zawierają dane osobowe, informacje służbowe albo inne poufne treści.

OpenAI nie wyjaśnia w udostępnionych informacjach, że analiza tych danych odbywa się wyłącznie lokalnie na Macu. To istotna kwestia, ponieważ część operacji ChatGPT może wymagać przetwarzania danych poza urządzeniem.

Tylko nowe Maki z Apple Silicon

Nowa funkcja jest dostępna we wszystkich planach ChatGPT, ale tylko w desktopowej aplikacji na macOS i wyłącznie dla komputerów z procesorami Apple Silicon. Komputery z procesorem Intela nie są obsługiwane.

Integracja działa także z ChatGPT Work i Codex, ale nie jest dostępna w wersji webowej ani mobilnej, Codex CLI czy rozszerzeniu IDE. Nie można również potraktować Wiadomości jako zdalnego interfejsu do rozmowy z ChatGPT.

Apple nie wydało na razie oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Sama technologia pokazuje jednak, jak szybko agenci AI zaczynają uzyskiwać dostęp do danych, które do tej pory pozostawały przede wszystkim pod kontrolą użytkownika. W tym przypadku wygoda jest duża, ale pomyłka AI może mieć znacznie bardziej realne konsekwencje niż błędna odpowiedź w zwykłym oknie czatu.