Netflix da fanom Awatara epickie widowisko. Zwiastun zapiera dech
Netflix jak postanowił, tak zrobił. Przeniósł na ekran prawdziwą legendę. "Awatar: Ostatni władca wiatru" sezon 2 będzie miał swoją premierę już 25 czerwca 2026 na platformie. Czeka na nas naprawdę oszałamiające widowisko.
Awatar: Ostatni władca wiatru, sezon 2 na Netflixie
To serial fantasy Netflixa, który powstał na podstawie popularnej kreskówki, wyprodukowanej przez Nicktoons Studios, emitowanej w latach 2005-2008. Netflix właśnie podzielił się z widzami zwiastunem drugiego sezonu. I jedno jest pewne - w nowej adaptacji nuda nam nie grozi, nie zabraknie efektów specjalnych, a także zobaczymy wiele nowych postaci. Do ekipy dołączyło aż osiem nazwisk, które wcieliły się w postacie Królestwa Ziemi, m.in. Amanda Zhou, Chin Han, Crystal Yu oraz Lourdes Feberes.
Awatar - o czym w ogóle jest?
Awatar opowiada historię młodego chłopca, który ma nie lada zadanie - musi opanować kontrolę nad czterema żywiołami. Wszystko po to, aby powstrzymać podbój Narodu Ognia. Jako, że chłopiec (Awatar) jest jedyną osobą, która jest w stanie manipulować wszystkim naraz, dlatego też jego celem jest utrzymanie harmonii i pokoju między czterema narodami. Ale lekko mu nie będzie. Naród Ognia nie wytrzymuje i rozpoczyna wojnę przeciwko innym narodom, chcąc unicestwić Nomadów Powietrza. Do Awatara dołącza Toph, ulubienica fanów oryginalnej wersji, dzięki której jego drużyna staje się kompletna.
Do tej pory ukazał się zaledwie jeden sezon aktorskiego "Awatara", ale już został on przedłużony o drugi i trzeci, z czego oba zostały już nakręcone i zakończone.