Klamka zapadła. Tyle będą kosztować paliwa w drugiej połowie sierpnia

Ceny paliw na stacjach benzynowych pójdą w dół w najbliższy poniedziałek, czyli 17 sierpnia. Częściowo wraca program CPN, który przewiduje obniżkę podatku VAT na paliwa z 23 do 8 proc. 

Maciej Sikorski
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Klamka zapadła. Tyle będą kosztować paliwa w drugiej połowie sierpnia

Redukcja cen jest już pewna, rozporządzenie w tej sprawie pojawiło się w Dzienniku Ustaw. Obniżony VAT na paliwa będzie obowiązywał do 31 sierpnia. Jednocześnie na stacjach będą obowiązywać ceny maksymalne na wspomniany produkt.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pakiet CPN od 17 do 31 sierpnia. O ile mniej zapłacimy na stacjach?

Premier Donald Tusk zapowiedział możliwość powrotu pakietu CPN jeszcze w lipcu i dzisiaj wdrożenie rozwiązania zostało potwierdzone. Rozwiązanie, nad którym pracowały resorty finansów oraz energii, sprawi, że VAT na paliwa zostanie obniżony do 8 proc. W efekcie ceny na stacjach powinny spaść o około 90 groszy za litr w porównaniu do cen bez obniżki. Niższe ceny mają obowiązywać od 17 do 31 sierpnia br. 

Jednocześnie wprowadzona będzie cena maksymalna paliw na stacjach. Każdego dnia powinien się pojawiać komunikat w tej sprawie. To rozwiązanie ma sprawić, że firmy nie będą wykorzystywać obniżki do podkręcania swoich wyników finansowych. Wracają zatem, przynajmniej częściowo, mechanizmy, które zdążyliśmy już poznać w poprzednich miesiącach. Pod koniec czerwca wygaszono obniżkę VAT na paliwa, wcześniej zrezygnowano z obniżki akcyzy.

Ulga mogła być większa? Premier wskazuje palcem prezydenta

Szef rządu stwierdził podczas konferencji prasowej, że ulga byłaby większa, ale sytuacja finansów publicznych jest trudna. Wynika to m.in. z dużych wydatków na zbrojenia. Większe obniżki na stacjach mógłby zapewnić podatek od nadzwyczajnych zysków spółek paliwowych. Jednak prezydent Karol Nawrocki pod koniec lipca skierował regulującą to ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Jesienią rząd może jeszcze raz podjąć próbę przepchnięcia tych przepisów, tym razem z uwzględnieniem uwag głowy państwa.