Temu dostało po łapach. To nie plotka, to fakty

Dodatkowa opłata za zakupy z Temu i Aliexpress przełożyła się na popularność obu platform sprzedażowych. Ich wyniki nie napawają Chińczyków optymizmem.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Temu dostało po łapach. To nie plotka, to fakty

Nie jest żadnym zaskoczeniem, że wprowadzenie dodatkowej opłaty w wysokości 3 euro od zakupów z Temu, Shein czy Aliexpress sprawiło, że Polacy mniej chętnie sięgają po dostępne tam produkty. Takie informacje przekazali między innymi przewoźnicy, którzy odnotowują znacznie mniejszy ruch w przypadku paczek z Państwa Środka. Teraz mamy kolejne potwierdzenie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Temu dostało po łapach

Szczególnie widać to po Temu. Jeszcze kilka miesięcy temu donosiliśmy, że po względem ruchu generowanego przez polskich użytkowników platforma stała się najpopularniejsza. Chińczykom udało się nawet wyprzedzić Allegro, które przez lata nie oddawało palmy pierwszeństwa. Jednak to już melodia przeszłości. 

Według najnowszego badania Mediapanel Temu zaliczyło solidny zjazd popularności. W sierpniu platforma została odwiedzona przez 12,8 mln użytkowników z Polski. Miesiąc wcześniej było to 13,1 mln, a w czerwcu aż 16,68 mln. Z kolei we wrześniu 2025 roku, gdy Temu udało się wyprzedzić Allegro, było to ponad 19,8 mln użytkowników. W tym momencie platforma spadła na trzecie miejsce wśród najpopularniejszych serwisów e-commerce.

Tak drastycznych spadków nie widać u Aliexpress. W sierpniu serwis odnotował 8,9 mln użytkowników, co nawet stanowi poprawę względem lipca (8,43 mln). Natomiast w czerwcu było to 9,975 mln, więc nadal jest gorzej niż wcześniej. 

Liderem pozostaje Allegro, które za poprzednim miesiąc może pochwalić się wynikiem 18,5 mln użytkowników (18,34 mln w lipcu).