Tajwan dokręca śrubę. Koniec z przemytem chipów

Państwo Środka nadal ściąga najwydajniejsze układy do pracy z AI od NVIDII, nawet pomimo nałożonych sankcji. Formoza postanowiła powiedzieć "stop".

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Tajwan dokręca śrubę. Koniec z przemytem chipów

Tajwan zaostrza działania przeciwko nielegalnemu eksportowi sprzętu. Prokuratura dystryktu Keelung przeprowadziła przeszukania w kilkunastu lokalizacjach i prowadzi sprawę przeciwko trzem osobom podejrzewanym o fałszowanie dokumentów. Według ustaleń śledczych chodziło o serwery AI produkowane przez Super Micro, wyposażone w zaawansowane układy NVIDII, które miały trafić do Chin, Hongkongu i Makau.

Dalsza część tekstu pod wideo

Chińskie akceleratory AI nadal maja duże zaległości

Skala tej konkretnej sprawy nie jest ogromna, bo według dostępnych informacji chodzi o około 50 serwerów. Jednak znaczenie polityczne i gospodarcze jest duże. Tajwan jest jednym z najważniejszych punktów na globalnej mapie półprzewodników, a każde uszczelnienie lokalnych procedur eksportowych bezpośrednio uderza w czarny rynek.

Do tej pory główny ciężar walki z omijaniem sankcji spoczywał na USA. Teraz widać, że pośrednicy muszą liczyć się także z lokalnymi przepisami o fałszerstwach, oszustwach i nielegalnych deklaracjach celnych.

Sprawa jest szczególnie ciekawa, bo Super Micro pojawiało się już wcześniej w jednym z największych amerykańskich postępowań dotyczących sprzętu AI. W marcu Departament Sprawiedliwości USA oskarżył współzałożyciela firmy oraz dwie inne osoby o udział w szajce przerzucającej układy NVIDII do Państwa Środka. Wartość sprzętu objętego tamtą sprawą oszacowano na 2,5 miliarda dolarów, czyli równowartość około 9,1 miliarda złotych.

Tajwańscy śledczy podkreślają, że najnowsze postępowanie zostało wszczęte niezależnie od amerykańskiej sprawy. Mimo to oba przypadki pokazują ten sam problem: ograniczenia eksportowe działają tylko wtedy, gdy kontrolowane są nie tylko same firmy z USA, ale również pośrednicy, centra logistyczne i kraje tranzytowe.

Biorąc jednak pod uwagę, że według ostatniego raportu finansowego NVIDIA odcina się od chińskiego rynku data center, przemytnicy będą mieli jeszcze większy popyt na swoje usługi. Można więc śmiało założyć, że problem z nielegalnym eksportem tylko się nasili. Zwłaszcza, że chińskie akceleratory AI nadal są mniej wydajne i bardziej prądożerne od amerykańskich.