OnePlus nie dowiózł, ale nadciąga Oppo A7 Pro Max z potężną baterią

OnePlus wycofuje się z Europy, zamiast niego producent proponuje sprzęt Oppo, czyli firmy-matki. Czy ta marka jest w stanie przyciągnąć uwagę fanów niedrogich, ale sensownie wyposażonych smartfonów? Odpowiedzią może być nadciągający Oppo A7 Pro Ma.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
OnePlus nie dowiózł, ale nadciąga Oppo A7 Pro Max z potężną baterią

Chiński leaker Digital Chat Station ujawnił na platformie Weibo specyfikację nadchodzącego smartfonu Oppo A7 Pro Max, który otworzy nową serię urządzeń tego producenta. Poprzednia seria, reprezentowana na przykład przez model Oppo A6 Pro, jest dostępna na polskim rynku, stąd też kolejna generacja w postaci Oppo A7 Pro Max może także do nas zawitać. Czego należy oczekiwać?

Dalsza część tekstu pod wideo

Oppo A7 Pro Max zachwyci baterią

Najważniejszym punktem specyfikacji nowego modelu jest potężny akumulator o pojemności aż 10 000 mAh z obsługą szybkiego ładowania o mocy 80 W. To kolejne zwiększenie pojemności w zwykłych smartfonach. O ile Oppo A6 Pro ma baterie 7000 mAh, a najnowsze OnePlusy, których już w Polsce nie zobaczymy, dochodziły do 9000 mAh, to zapowiadana nowość Oppo dostarczy jeszcze więcej.  

Co ciekawe, mimo tak dużego ogniwa, inżynierom Oppo udało się zachować stosunkowo smukłą sylwetkę urządzenia, którego grubość wynosi 8,47 mm, a waga zamyka się w 226 g.

Z zapowiedzi wynika także, że Oppo A7 Pro Max zostanie wyposażony w płaski ekran OLED o przekątnej 6,78 cala, rozdzielczości 1,5K oraz częstotliwości odświeżania 120 Hz, pod którym znajdzie się zintegrowany czytnik linii papilarnych. 

Za wydajność odpowiadać będzie zaprezentowany w maju układ Snapdragon 4 Gen 5. Czwórka w nazwie oznacza co prawda najniższą, budżetową linię Qualcomma, jednak otrzymujemy tu litografię 4 nm, taktowanie rdzeni do 2,4 GHz i modem 5G, całość więc zapewni odpowiednia wydajność na podstawowym poziomie.

Konfiguracja aparatów wypada skromniej – na tylnym panelu znajdzie się główna jednostka 50 Mpix wspierana przez aparat pomocniczy 2 Mpix, natomiast na froncie umieszczona zostanie zaskakująco mocna kamera do selfie o rozdzielczości 50 Mpix.

Choć w przecieku nie ma o tym mowy, można bez ryzyka błędu założyć, że Oppo A7 Pro Max otrzyma certyfikat odporności na pył i wodę IP69 tak jak poprzednia generacja. Już wtedy Oppo postawiło na wzmocnioną obudowę, odporną też na zginanie i upadki – w sumie więc zapowiadana seria może przyciągnąć uwagę nowych użytkowników, w tym dawnych fanów OnePlusa.