Nie tylko kiełbasa. Polski eksport komputerów bije rekordy

Polski eksport napędza dość niespodziewany silnik: komputery. Dotyczy to w szczególności maszyn stacjonarnych – nasz kraj jest liderem ich eksportu w Unii Europejskiej. 

Maciej Sikorski
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Nie tylko kiełbasa. Polski eksport komputerów bije rekordy

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2025 roku eksport towarów z Polski osiągnął wartość ponad 1,55 bln zł. Import był nieznacznie większy i zbliżył się do 1,58 bln zł. Niektórym wydaje się pewnie, że na pierwszą kategorię składają się produkty branży motoryzacyjnej oraz żywność. I na nich lista się kończy. Chociaż są to ważne kategorie, to temat jest bardziej złożony.

Dalsza część tekstu pod wideo

Rośnie eksport komputerów z Polski

Przywołany już NBP ogłosił, że komputery odgrywają coraz większą rolę w polskim eksporcie. W I kwartale br. stanowiły one niemal 20 proc. wartości eksportu w kategorii dóbr inwestycyjnych. I to na nie przypadło 70 proc. wzrostu wartości eksportu w tym segmencie, a także 30 proc. ogólnego wzrostu wartości eksportu. W omawianym okresie wartość ich eksportu wyniosła 13,4 mld zł. To o ponad 46 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. 

Maszyny z Polski trafiają do państw UE

Gdzie trafia sprzęt wywożony z Polski? Gównie do krajów UE, przypadło na nie 80 proc. eksportu komputerów. NBP podaje, że większość dostaw trafia do Holandii, Niemiec, Irlandii, Francji czy Wielkiej Brytanii. W przypadku niektórych z przywołanych państw komputery są najważniejszą pozycją w polskiej ofercie. A to może już być spore zaskoczenie, bo wielu osobom (nie tylko w Polsce) pewnie nadal wydaje się, że w świat wysyłamy przede wszystkim kiełbasę. 

Motoryzacyjny silnik eksportu słabnie

Gdy jeden sektor rośnie, drugi notuje spadki. Najważniejszą branżą dla rodzimego eksportu pozostaje motoryzacja, ale jej tempo wzrostu eksportu pozostawia sporo do życzenia. Na początku br. zanotowano spadki w eksporcie samochodów osobowych i dostawczych, akumulatorów elektrycznych oraz części motoryzacyjnych. Pozostaje cieszyć się z tego, że nasza gospodarka nie jest uzależniona od tej branży w tak dużym stopniu, jak ma to miejsce np. za naszą południową granicą.