Nintendo Switch 2 doczeka się lepszej wersji. Cena jednak może zaboleć

Każdy kto chociaż raz spróbował monitora, telewizora, smartfona czy konsoli z ekranem OLED nie chce wracać do LCD. I Japończycy zdają sobie z tego sprawę.

Przemysław Banasiak (Yokai)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Nintendo Switch 2 doczeka się lepszej wersji. Cena jednak może zaboleć

Chociaż Nintendo Switch 2 to niekwestionowany hit sprzedaży, to już od dnia premiery pojawiają się narzekania na zastosowany ekran. Japończycy postanowili zaoszczędzić i dali tanią matrycę LCD, która ma problemy ze smużeniem oraz treściami HDR. Zwłaszcza, że wielu graczy liczyło na OLED.

Dalsza część tekstu pod wideo

Największą przeszkodą pozostaje koszt produkcji

Jednak jak podają koreańskie media z branży wyświetlaczy, Nintendo zaczęło wreszcie rozważać wydanie wersji Switch 2 OLED. Rozdzielczość pozostałaby bez zmian, a więc mowa o 1920 x 1080 px, ale to i tak byłby duży skok względem Switch OLED, który oferował 1280 x 720 px.

Jeżeli japoński producent zatwierdzi projekt, prace nad urządzeniem mogą rozpocząć się pod koniec 2026 roku. Masowa produkcja ruszyłaby najwcześniej pod koniec 2027 roku lub na początku 2028 roku. Wśród potencjalnych dostawców paneli wymieniany jest Samsung Display, z którym Nintendo pracowało już w przeszłości.

Największą przeszkodą pozostaje cena. Panele OLED zapewniają lepszy kontrast, niższy czas reakcji oraz pozwalają zmniejszyć grubość i masę urządzenia, ale są droższe od ekranów LCD. A przy rosnących cenach pamięci Nintendo woli się skupiać na ograniczaniu kosztów produkcji.

Oczywiście jak zwykle trzeba podchodzić do tych doniesień z pewną dozą ostrożności. Aktualnie to nic więcej niż plotki, póki nie dostaniemy oficjalnej zapowiedzi lub nie pojawią się przecieki z egzemplarzami inżynieryjnymi. Zwłaszcza, że od premiery oryginalnego Switcha, a wersji OLED minęły 4 lata. Switch 2 zaś debiutował w ubiegłym roku, więc Japończycy mają jeszcze spory zapas i wcale nie muszą się śpieszyć.