Apple ostrzega: może nam zabraknąć mocy obliczeniowej

Apple ostrzega, że może dojść do sytuacji, w której zabraknie im mocy obliczeniowej. 

Damian Jaroszewski (NeR1o)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Apple ostrzega: może nam zabraknąć mocy obliczeniowej

Apple złożył fomularz 10-Q, czyli kwartalny raport finansowych, który muszą składać wszystkie firmy do amerykańskiej komisji papierów wartościowych. W nim pojawiła się część poświęcona komponentom i zasobom obliczeniowym, które mogą okazać się czynnikiem ryzyka dla nadgryzionego jabłka. Okazuje się, że Apple może zabraknąć mocy.

Dalsza część tekstu pod wideo

Apple grozi brakami mocy

Apple przyznał, że boi się niedoborów mocy obliczeniowej w zakresie sztucznej inteligencji oraz uczenia maszynowego. Gdyby do nich doszło, to może to wpłynąć na niektóre funkcje i możliwości urządzeń z nadgryzionym jabłkiem.

Głównym problemem dla Apple są ograniczenia związane z pozyskiwaniem pamięci NAND oraz DRAM. Z tego powodu firma z Cupertino nie jest w stanie pozyskiwać komponentów w rozsądnych cenach, a czasami w ogóle nie może ich kupić.

Problemem są też centra danych do obsługi zadań związanych ze sztuczną inteligencją. Apple unikało dużych inwestycji, polegając w głównej mierze na rozwiązaniach firm trzecich, w tym między innymi Google. Z tego powodu spółka z Cupertino może nie być zdolna do zapewniania wystarczającej pojemności na rozsądnych warunkach komercyjnych i tym samym sprostać zapotrzebowaniu klientów.

W związku z tym Apppe wskazał, że jeśli nie będzie w stanie uzyskać wystarczającej pojemności na czas lub przy rozsądnych kosztach, funkcjonalność i dostępność jego produktów i usług mogą zostać ograniczone, a wdrożenie produktów i usług opóźnione.