Zmęczony udowadnianiem, że nie jesteś robotem? Google ma na to pomysł

Jeśli nie klikamy w przyciski akceptujące nasze wybory odnośnie ciasteczek, to prawdopodobnie potwierdzamy, że nie jesteśmy robotami. W ten sposób przeciętna osoba marnuje w skali roku niemal dwie godziny. Tymczasem Google ma nowe rozwiązanie, które ma przyspieszyć ten drugi proces, ale nie obyło się tutaj bez problemów.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Zmęczony udowadnianiem, że nie jesteś robotem? Google ma na to pomysł

Nowy mechanizm weryfikacji budzi więcej zastrzeżeń niż nadziei

Google jest coraz bardziej bezsilne wobec maszynowych i zautomatyzowanych ataków botów, ale nadal mechanizmy takie jak CAPTCHA grają istotną rolę w tworzeniu systemu bezpieczeństwa stron internetowych.

Amerykański gigant zamierza wprowadzić nowy rodzaj usprawnienia do reCAPTCHA, czyli bardziej zaawansowanego wariantu CAPTCHA, gdzie użytkownik nie rozwiązuje zagadki. Jego trzonem ma być weryfikacja biometryczna oparta na gestach ręką.

Niestety system ten zamiast pomagać, tworzy potencjalne ryzyko inwazji prywatności – wymaga wyrażenia zgody na dostęp do kamery w telefonie celem nagrania gestów wykonywanych ręką użytkownika. Google podkreśla, że nagrania do wykrywania ruchów ręką są wyłącznie używane do tego celu i od razu kasowane po wykonaniu czynności. Gigant zaznacza, że te nagrania nigdy nie służą do profilowania reklam i nie jest nagrywany w ich trakcie dźwięk. Trudno jednak wierzyć Google "na słowo" – niedawno firma była w stanie odzyskać nagranie z Google Nest w sprawie porwania, choć w teorii użytkownik nie płacił za usługę zapisu w chmurze i nie powinno być dostępu do zapisanego materiału.

To jednak nie jest najgorszy element tego wszystkiego – niektórzy użytkownicy już go testowali i okazało się, że bardzo łatwo można go oszukać. W jaki sposób? Wystarczy użyć zdjęcia stockowego i wirtualnej kamery np. w programie OBS Studio. Bardzo łatwo więc zautomatyzować taki atak za pomocą np. skryptu w Pythonie.

To właśnie podatność na takie sztuczki oraz kwestie prywatności sprawiają, że ten nowy system weryfikacji ruchów ręką trudno zaakceptować w obecnej formie.