Istniała tylko tydzień. Nowa funkcja Instagrama oburzyła użytkowników

Meta postanowiła wycofać z Instagrama jedno z narzędzi, które ostatnio zostało wprowadzone. Chodzi o kontrowersyjne narzędzie AI, które dawało możliwość modyfikacji zdjęć z publicznych kont, bez informowania o tym fakcie właścicieli. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Istniała tylko tydzień. Nowa funkcja Instagrama oburzyła użytkowników

Instagram. Nowa funkcja nie spełniła oczekiwań

Tydzień - dokładnie tyle działała nowa funkcja, którą wprowadził Instagram. Zaraz po tym czasie została usunięta. Wszystko na skutek fali ogromnej krytyki, jaka na nią spadła. Nowość pojawiła się na platformie na początku ubiegłego tygodnia i w tym momencie nie zostało po niej ani śladu. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Kontrowersyjna opcja była częścią pakietu narzędzi AI (Muse Image), rozwijanym ostatnio przez Meta. Użytkownik, dzięki niej, mógł tworzyć obrazy, oznaczając publiczne konto na Instagramie. I właśnie w tym problem, w tym że sztuczna inteligencja używała zdjęć z tego konta, jako punktu wyjścia do tworzenia czegoś nowego. 

Według użytkowników, największym problemem nie był mechanizm działania, ale brak powiadomienia osoby, od której zdjęcie było "zabrane". W momencie wprowadzenia funkcji, użytkownicy zaczęli dyskutować na temat tego, jak szybko wyłączyć tę funkcję. Meta zdecydowała jednak, że narzędzie wyłączy, po tym jak pojawiło się niezadowolenie ze strony użytkowników oraz agencji reprezentujących twórców. 

Niech Instagram nie idzie w tę stronę

Usłyszeliśmy głosy, że funkcja nie spełniła oczekiwań, dlatego nie jest już dostępna.

napisała Meta we wpisie na swoim blogu. 

Niestety, tego typu narzędzia wywołują obawy o nadużycia. Nieuczciwe osoby mogą przerabiać zdjęcia osób, które mają publiczne profile i wykorzystywać je w sposób, w jaki nikt by sobie tego nie życzył.