Komedia jakich mało. Ekscytujące wieści na temat 5. sezonu

4. sezon uwielbianego serialu komediowego od Apple TV, już prawie puka do naszych drzwi. "Ted Lasso" zagości na naszych ekranach już 5 sierpnia 2026. Tymczasem, dyrektor Apple TV przekazał ekscytujące wieści na temat piątej części serii.

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Komedia jakich mało. Ekscytujące wieści na temat 5. sezonu

Ted Lasso już za moment. Sport z przymróżeniem oka 

Fani Teda Lasso mają podwójny powód do świętowania. Raz, że za niecały miesiąc będzie miała miejsce premiera 4. sezonu tej interesującej komedii, a dwa, że dyrektor Apple TV właśnie ujawnił ekscytujące wieści na temat sezonu 5. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Większość widzów była święcie przekonana, że trzeci sezon będzie oznaczał definitywny koniec nagrodzonego serialu komediowego Apple TV. A jednak premiera czwartej odsłony została zaplanowana na 5 sierpnia 2026. I już na ten moment wiemy, że będzie to coś w rodzaju reboota, w którym tytułowy bohater (grany przez Jasona Sudeikisa) obejmie stanowisko trenera żeńskiej drużyny piłkarskiej. I żeby było śmieszniej, będzie to zespół drugoligowy.

W związku z powyższą zmianą, możemy spodziewać się nowych nazwisk w obsadzie. Ale bez obaw - nie zabraknie Hannah Waddington, Juno Temple i innych czołowych postaci, z którymi się zżyliśmy.

W wywiadzie dla Deadline, Matt Cherniss z Apple TV potwierdził także, ze Ted Lasso powróci także z piątym sezonem. Jason Sudeikis - który jest nie tylko głównym bohaterem, ale także głównym scenarzystą i showrunnerem, chce dołączyć do kolejnego sezonu. I choć sezon 5. nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony, to jednak jest to na ten moment, całkiem solidna obietnica, że powstanie. I to są powody do radości.

Apple TV nie tylko science fiction stoi, ale także komediami i to tymi, nieco ambitniejszymi, "z górnej półki". Wystarczy zaznaczyć, że sam Ted Lasso zdobył w sumie 61 nominacji do nagrody Emmy w ciągu pierwszych trzech sezonów. A to już całkiem dobra miara sukcesu. Sam dyrektor Apple TV także nie szczędzi pochwał platformie:

"To wspaniale, czuję, że mamy najlepszą markę komediową w branży i że możemy przejść od "Terapii bez trzymanki", "Wdowiej Zatoki" i "Margo jest spłukana" z powrotem do "Teda Lasso" i "The Studio". Jesteśmy naprawdę w dobrej sytuacji."