UOKiK bierze pod lupę największe banki w Polsce. Wzywa do zmian

UOKiK wziął na tapet największe banki w Polsce. Urząd uznał, że mają one zbyt przewlekłe procedury, przez co utrudniają klientom dostęp do finansów.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
UOKiK bierze pod lupę największe banki w Polsce. Wzywa do zmian

Do UOKiK wpływały skargi w związku z trudnościami, jakie mają spadkobiercy z dostępem do środków finansowych zmarłego klienta banku. W związku z tym urząd postanowił przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, dotyczące największych banków w Polsce: Alior Bank, Bank Millennium, Bank Pekao, BNP Paribas Bank Polska, Credit Agricole Bank Polska, ING Bank Śląski, mBank, PKO Bank Polski, Santander Bank Polska (obecnie Erste), Santander Consumer Bank oraz VeloBank.

Dalsza część tekstu pod wideo

Banki pod lupą UOKiK

Do UOKiK systematycznie mieli skarżyć się konsumenci, którym banki utrudniały dostęp do środków oraz informacji na temat kont zmarłych klientów. Pomimo dostarczenia wszystkich dokumentów i spełnienia formalności instytucje finansowe odmawiały dostępu do informacji i długo zwlekały z wypłatami.

Dla wielu rodzin środki pozostawione na rachunku zmarłego są nie tylko częścią spadku, ale też realnym wsparciem w trudnym okresie po stracie bliskiej osoby. Często są niezbędne do organizacji pogrzebu czy obsługi bieżących produktów kredytowych zmarłej osoby. Dlatego tak ważne jest, aby spadkobiercy mogli sprawnie uzyskać niezbędne informacje i załatwić formalności po przedstawieniu wymaganych dokumentów.

mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Co gorsze, niektórzy klienci skarżyli się też, że banki potrafiły stawiać kredyty w stan wymagalności od razu po uzyskaniu informacji o śmierci klienta. W takiej sytuacji naliczały też dodatkowe koszty. W skrócie można podsumować, że klient miał natychmiast spełnić wymagania i spłacić zaległości, natomiast same banki swoje obowiązki spełniały opieszale.

Z zebranego materiału wynika, że głównym źródłem problemów są nieprecyzyjne procedury oraz brak jasnych i jednolitych standardów obsługi spraw spadkowych. UOKiK uznał też, że pracownikom brakuje odpowiedniego przeszkolenia do realizacji takich spraw.

Śmierć bliskiej osoby nie może oznaczać dla rodziny wciągnięcia w wir niejednoznacznych i niejednolitych procedur. Z sygnałów kierowanych do Urzędu wynika, że część spadkobierców przez wiele miesięcy pozostaje bez dostępu do środków należnych w ramach spadku, mimo że wcześniej przekazali bankowi wszystkie wymagane dokumenty. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, dlatego liczymy na to, że banki przeanalizują swoje procedury i wprowadzą rozwiązania ułatwiające klientom uporządkowanie spraw finansowych po bliskich zmarłych.

dodał Prezes UOKiK.