Szpiegowskie intrygi zachwycają na kartach Gainward GeForce RTX 50
Nowa gra z Bondem w roli głównej – 007 First Light – zdobyła uznanie zarówno recenzentów, jak i samych graczy. Dzięki rozwiązaniom NVIDII i kartom Gainward GeForce RTX 50 możemy liczyć na niesamowitą płynność i świetną grafikę.
IO Interactive ma powody do zadowolenia. 007 First Light jest jednym z najgłośniejszych tytułów tego roku i już teraz uchodzi za pokaz możliwości sprzętu do grania nowej generacji. Nie sposób w tym kontekście pominąć wkładu NVIDIA i technologii dostępnych dla posiadaczy kart graficznych GeForce RTX serii 50, w tym przede wszystkim modeli produkowanych przez firmę Gainward.
IO Interactive trafia w dziesiątkę
007 First Light, nowa gra akcji TPP o początkach kariery Jamesa Bonda. Zadebiutowała pod koniec maja i błyskawicznie przyciągnęła uwagę graczy oraz recenzentów. Chwalone są filmowa narracja, zróżnicowany gameplay łączący skradanie, strzelaniny i widowiskowe pościgi, a także dopracowana oprawa audiowizualna.
Pod względem wizualnym produkcja IO Interactive jest popisem możliwości współczesnych silników graficznych. Świetnie zrealizowane lokacje z całego świata, bogate w detale modele postaci i bardzo płynna animacja robią ogromne wrażenie, zwłaszcza na mocniejszych kartach GeForce RTX 50, w tym również GeForce RTX 5070 i 5060 Ti. Jeśli planowałeś zagrać w nowego Bonda, to warto postawić na modele marki Gainward, które spokojnie poradzą sobie z grą w wysokich detalach i nowoczesnych trybach zwiększania płynności.
Partnerstwo NVIDIA z dużymi studiami odpowiedzialnymi za gry AAA trwa od lat i obejmuje również IO Interactive. W 007 First Light dopracowano je tak, by gra od premiery wykorzystała wachlarz funkcji dostępnych na kartach GeForce RTX – w tym przede wszystkim DLSS 4.5 oraz najnowsze mechanizmy Multi Frame Generation, które pozwalają znacząco podnieść liczbę klatek na sekundę przy zachowaniu wysokiej jakości obrazu.
DLSS 4.5 i płynność akcji Bonda
Jedną z kluczowych technologii NVIDIA w 007 First Light jest DLSS, czyli Deep Learning Super Sampling, dostępny tu w najnowszej odsłonie DLSS 4.5. To zestaw narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji, które zwiększają liczbę klatek na sekundę i poprawiają ostrość obrazu, szczególnie w wyższych rozdzielczościach jak 1440p czy 4K.
Podstawowa funkcja DLSS polega na tym, że karta graficzna renderuje obraz w niższej rozdzielczości, a następnie algorytmy uczenia maszynowego skalują go do wyższej, zachowując szczegóły i ostrość. W praktyce oznacza to, że w 007 First Light można liczyć na bardzo wysoką płynność nawet na wymagających ustawieniach – szczególnie w intensywnych scenach akcji, gdy na ekranie dzieje się bardzo dużo.
Jeszcze większy efekt przynosi Multi Frame Generation w ramach DLSS 4.5, które generuje dodatkowe klatki między tymi renderowanymi standardowo przez GPU, co pozwala wyraźnie przekroczyć granicę 100, 144 czy nawet ponad 200 fps na odpowiednio mocnym sprzęcie. Na materiałach prezentowanych przez NVIDIA 007 First Light potrafi zbliżyć się aż do 500 klatek na sekundę z aktywnym DLSS i Multi Frame Generation, co świetnie wpisuje się w wymagania nowoczesnych monitorów o wysokim odświeżaniu.
Najnowsza wersja DLSS 4.5, wykorzystująca model Transformer drugiej generacji, dodatkowo poprawia ostrość i stabilność obrazu, a także pozwala korzystać z bardziej zaawansowanych trybów generowania klatek, w tym wariantów x6 i dynamicznej regulacji liczby wstawianych klatek w zależności od sytuacji w grze. Dzięki temu 007 First Light nie tylko wygląda świetnie, ale również działa niezwykle płynnie, nawet gdy Bond pędzi samochodem po zatłoczonych ulicach lub bierze udział w dynamicznych strzelaninach.
Nasze testy potwierdzają, że gra doskonale wykorzystuje możliwości rozwiązań NVIDIA, w tym DLSS i Multi Frame Generation. Natywnie, w rozdzielczości 1440p na karcie GeForce RTX 5080 i najwyższych ustawieniach graficznych, możecie liczyć na około 110 klatek na sekundę. Po włączeniu DLSS z trybie jakość płynność rośnie do około 126 klatek. Natomiast włączenie dodatkowo Frame Generation x6, które generuje aż 5 dodatkowych klatek na każdą natywną, wynik rośnie do niebotycznych 480 fps-ów.
W przyszłości gra zostanie również wzbogacona o Path Tracing, czyli niezwykle realistyczne odwzorowanie świateł, które szczególnie w nocnych scenach będzie budowało niesamowity klimat.
Reflex i reszta technologii w służbie agenta 007
Poza DLSS w 007 First Light wykorzystano także NVIDIA Reflex, który minimalizuje opóźnienia między ruchem gracza a reakcją gry. To szczególnie ważne podczas szybkich wymian ognia, sekwencji QTE oraz misji wymagających precyzyjnego celowania i błyskawicznych uników.
Cały pakiet technologii NVIDIA sprawia, że nowa gra o agencie 007 staje się efektownym i technicznym pokazem możliwości kart GeForce RTX – zarówno w wersji na PC, jak i w konfiguracjach z myślą o monitorach o wysokim odświeżaniu. Gracze mogą liczyć na filmową oprawę, wysoką płynność animacji oraz bardzo dobrą responsywność sterowania, co idealnie pasuje do szpiegowskiej akcji pełnej pościgów, infiltracji i widowiskowych scen rodem z kinowych hitów o Bondzie.
Co ważne, przy zakupie wybranych kart graficznych GeForce RTX serii 50, a także komputerów i laptopów z tymi układami, 007 First Light ma być dostępne jako darmowy dodatek w wybranych akcjach promocyjnych partnerów NVIDIA. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na modele Gainward GeForce RTX 50, które łączą wysoką wydajność w tej grze z atrakcyjną ceną i nowoczesnym zestawem funkcji.
Tekst sponsorowany na zlecenie firm Gainward i NVIDIA.